sobota, 17 listopada 2018

Organic Shop, Coffe & Sugar, Body Scrub

Hej!


Uwielbiam sobotnie poranki. Dzień rozpoczynam od pysznego śniadania a następnie dużej kawy z własnego ekspresu. Kocham zapach świeżo mielonych ziaren kawy. Dlatego też zdecydowałam się na wybór peelingu do ciała o tym zapachu od marki Organic Shop. 



Peeling jest zapakowany w plastikowe pudełko z wieczkiem i to na wieczku widnieje praktycznie cała grafika, która ma zachęcić do zakupu. Mamy na niej nazwę produktu oraz ilustrację nawiązującą do zawartości składników w peelingu tj. ziarenka kawy. 

INCI: Sucrose, Glycerin, Butyrospermum Parkii,Coffea Robusta Seed Powder,Cetearyl Alcohol,Sodium Cocoyl Isethionate,Coffea Arabica Seed Oil, Iron Oxide, Parfum

Skład, jak widać bardzo krótki. Mamy cukier odpowiadający za ścieranie martwego naskórka następnie substancja nawilżająca, masło shea, tytułowa kawa, alkohol, substancja myjąca, znów kawa tym razem arabica, barwnik i na szarym końcu zapach.

Wszystko wskazuje na to, że peeling powinien pięknie pachnieć kawą. Niestety tak nie jest. Moim zdaniem zapach jest dość męczący, co prawda przypomina zapach kawy ale tylko PRZYPOMINA. Także za zapach daję minus.

Przejdźmy do działania produktu. Peeling doskonale spełnił swoje zadanie. Skóra po nim jest wygładzona i elastyczna. Idealnie przygotowana do nałożenia balsamu. 

Organic Shop w swoim asortymencie posiada mnóstwo peelingów do ciała, rzec można - od wyboru do koloru. Wypróbowałam już kilka z nich i śmiało mogę powiedzieć, że każdy z nich świetnie się sprawdza. Przy wyborze kolejnych kieruję się preferencjami zapachowymi :) 
Peelingi te są bardzo tanie, w zależności od sklepu kupimy je za około 10zł.

Lubicie produkty Organic Shop?
Czy używaliście kawowy peelingi do ciała Organic Shop?




11 komentarzy:

  1. Ech, a mogłabym się skusić ze względu na zapach. Szkoda, że nie pachnie kawą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam tą markę, ale akurat tego peelingu nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam różany i był całkiem spoko. Za to produktów do włosów nie polecam, nie byłam zadowolona :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za kawą także dla mnie super, że tak nie pachnie hehe:D Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakby prawdziwie pachniał kawą to zdecydowanie byłby wart uwagi, tak to jakoś mnie nie przekonuje...

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam peelingi kawowe, ale tego jeszcze nie miałam :) szkoda, że zapach jest na minus.

    OdpowiedzUsuń
  7. a spodziewałam się kawowy bomby zapachowej :(

    OdpowiedzUsuń
  8. No taki produkt powinien pięknie pachnieć kawą. Szkoda. Ale dobrze, że spełnia swoje zadania ;)

    OdpowiedzUsuń