niedziela, 4 listopada 2018

Peelingi Sylveco

Hej!

    Raz w tygodniu używam peelingu do twarzy aby pozbyć się martwego naskórka. Bardzo lubię ten rytuał. Cera po peelingu jest bardzo gładka, napięta, elastyczna i dobrze oczyszczona. Raczej preferuje peelingi drobno ziarniste dlatego też wybrałam peelingi od marki Sylveco.



Oczyszczający peeling do twarzy

Składniki: Woda, Korund, Olej sojowy, Masło karite (Shea), Gliceryna, Triglicerydy kwasu kaprylowego i kaprynowego, Stearynian glicerolu, Naturalny emulgator z oleju kokosowego, Olej z pestek winogron, Ekstrakt ze skrzypu polnego, Wosk pszczeli, Alkohol cetylowy, Alkohol benzylowy, Guma ksantanowa, Kwas dehydrooctowy, Olejek z drzewa herbacianego

Składnikiem peelingującym tudzież zdzierającym jest tutaj korund. W kosmetyce ma postać drobnych, ostrych kryształków, dlatego też często wykorzystywany jest do domowej mikrodermabrazji. Kiedy dowiedziałam się czym jest korund i jak działa korund była pewna, że peeling będzie silnym ździerakiem, jednak ku mojemu zdziwieniu peeling Sylveco okazał się być dość łagodnym, a po wykonaniu peelingu czuję, że skóra nadal nie jest idealnie gładka. 


Wygładzający peeling do twarzy

Składniki:Olej palmowy, Korund, Wosk pszczeli, Glukozyd laurylowy, Skrobia kukurydziana, Olej słonecznikowy, Witamina E, Alkohol benzylowy, Kwas dehydrooctowy, Olejek z werbeny egzotycznej

Tutaj znów spotykamy się z korundem. Peeling ten jest jednak jeszcze łagodniejszy niż poprzednik. Działanie raczej podobne. Przyjemniejszy na pewno jest zapach, przy zielonym peelingu nie jest za ładny :)


Enzymatyczny peeling do twarzy

Składniki: Olej ze słodkich migdałów, Olej palmowy, Masło kakaowe, Masło karite (Shea), Stearynian glicerolu, Glukozyd laurylowy, Papaina, Bromelaina, Kwas hydroksystearynowy, Olejek z trawy cytrynowej, Witamina E, Olejek geraniowy, Olejek cytrynowy, Alantoina, Alkohol benzylowy, Kwas dehydrooctowy, Geraniol

Produkt specjalnie przeznaczony dla cery wrażliwej, nie mamy tutaj składnika, który charakterystycznie pociera skórę jednak zawiera substancje, które rozpuszczają zrogowaciałe komórki. W efekcie uzyskujemy efekt wygładzonej cery bez dodatkowego podrażniania wrażliwej skóry. 


Każdy z peelingów jest zapakowany w wygodny, plastikowy słoiczek o pojemności 75ml. Cena jednego produktu to około 20zł. Jest wydajny!

Którą wersję wybralibyście dla siebie?







13 komentarzy:

  1. Chętnie wybrałabym wersję oczyszczającą :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie wiedziałam, że mają aż trzy rodzaje <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam okazji tych peelingów próbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio stawiam na peelingi enzymatyczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam wersję ze skrzypem i na prawdę miło ją wspominam, muszę wgl do niej wrócić, bo była świetna! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam wariant enzymatyczny. Byłam zadowolona z działania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wybrałabym enzymatyczny. Stawiam na delikatność.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie próbowałam ich jeszcze, kusi mnie enzymatyczny:) bo za mechanicznymi nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam wersję enzymatyczną i byłam zadowolona. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam ten enzymatyczny i był fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mogę używać tylko enzymatycznych peelingów. Ten z Sylveco miałam i był OK, ale ostatnio trafiłam na lepszy.

    OdpowiedzUsuń